Dyskusje o fotografii, vol. 4: Fotografia i śmierć

CZEGO DOTYCZYŁA ROZMOWA?
„Wszyscy ci młodzi fotografowie, biegający po świecie w poszukiwaniu aktualności, nie wiedzą, że są agentami Śmierci” – tymi słowami Roland Barthes rozpoczyna jeden z najważniejszych rozdziałów „Światła obrazu”. Chwilę później dodaje, że „biorąc rzecz historycznie, Fotografia musi mieć jakiś związek z »kryzysem śmierci«”. Ta pozorna sprzeczność to dobry punkt wyjścia do zadawania pytań.

Z jednej strony zdjęcia uświadamiają nam tak mocno śmierć drugiej osoby (a czasami wręcz to wprost pokazują i udowadniają), z drugiej zaś osoba sfotografowana zyskuje – w jakimś sensie – nieśmiertelność, przynajmniej w swoim obrazie. Nie można w tym kontekście zapominać o zdjęciach zmarłych, na których ciało zwykle jest pokazywane w trumnie, ale pewną popularnością cieszą się też przecież zdjęcia, na których zmarli są fotografowani tak, by wyglądali jak żywi (współcześnie często dotyczy to noworodków, które „nie zaznały życia”). Znaczące wydaje się także to, że jedno z pierwszych zdjęć kreacyjnych przedstawiało „autoportret” topielca.

Do dyskusji o związkach fotografii i śmierci zapraszamy tym bardziej, że – jak pisze Tomasz Ferenc – „Możliwe, że ustanowienie nierozerwalnego związku między fotografią a śmiercią zdaje się mówić więcej o nas samych niźli o fotografii jako medium”.

Spotkanie zarejestrowane zostało 20 maja 2019 r.

GOŚCIE:
dr hab. Sławomir Sikora (Instytut Etnologii i Antropologii Kulturowej UW),
Bartosz Flak (Muzeum Fotografii w Krakowie),

PROWADZĄCY SPOTKANIE:
Jakub Dziewit – artysta wizualny, kulturoznawca o zacięciu antropologicznym, metafotograf, animator kultury, niezależny kurator (więcej: dziewit.art.pl).